Zła technika wykonywania ćwiczeń

Nie chcę tu wchodzić w debatę, czy można wykonywać oszukiwane powtórzenia, czy nie - to sprawa dużo bardziej złożona. Dużo częstszym problemem jest stosowanie techniki, która naraża nas na kontuzję, czy powoduje, że ćwiczenie, które wykonujemy ma się nijak do celu dla którego je wybraliśmy.

Problemy z tym związane: 

- ryzyko urazu,
- brak stymulacji docelowej grupy mięśni,
- niewykorzystanie potencjału sitowego przez zły tor/mechanikę ruchu.

Rozwiązanie: 

- od samego początku uczymy się prawidłowo wykonywać każde ćwiczenie,
- prosimy o skorygowanie naszej techniki „ogarniętych" instruktorów,
- nagrywamy ćwiczenia, które wykonujemy i staramy się obiektywnie ocenić (lub dać do oceny np. na forum),
- kontrolowanie fazy negatywnej!
- zwracamy uwagę na takie szczegóły jak: ustawienie stóp, krzywizna pleców, szerokość chwytu, tor ruchu itp...
- nie bujaj się jak pingwin podczas ataku epilepsji jak robisz unoszenia bokiem!

Spis treści
Brak zaplanowanej progresji
Używanie tylko ćwiczeń, które nam „pasują"
Brak pracy nad tolerancją objętości
Ćwiczenia złożone, wykonywane zawsze do upadku mięśniowego
Zostawianie rezerwy w ćwiczeniach lżejszych i izolowanych
Zbyt długie treningi
Pomijanie rozciągania i rozgrzewki
Zła technika wykonywania ćwiczeń
Przeładowane programy treningowe
Zmienianie ćwiczeń i planów treningowych zbyt często
Brak regeneracji (deload)
Niedocenianie układu nerwowego w procesie hipertrofii
Nie dajesz z siebie wszystkiego!