Przeładowane programy treningowe

Tak, ćwiczenia izolowane mają swoje miejsce. Ćwiczenia złożone są potrzebne, ale... nie musisz wykonywać całego atlasu ćwiczeń na jednym treningu! Wiem, że to może zmęczyć. Dać niesamowitą pompę. Podbudować ego... ale pamiętaj, że większość postępów robisz dzięki jedynie
kilku ćwiczeniom. Teraz pomyśl, masz taki trening nóg:
- przysiad,
- martwy ciąg,
- wyprosty nóg,
- uginania nóg,
- wspięcia na palce stojąc,
- wspięcia na palce siedząc,
- wyprosty tułowia,
- brzuszki.
8 ćwiczeń... Wywalmy 6 z nich (75%). Zatem możemy spodziewać się... 25% efektów po takim okrojonym treningu? Hmm, a jeśli tymi dwoma pozostawionymi ćwiczeniami będzie przysiad i ciąg - to dalej
uważasz, że to będzie tylko 25% efektów? A może te 25% ćwiczeń da 75% efektów pełnego treningu (albo i więcej)? Ta druga opcja jest jednak dużo bardziej prawdopodobna.

Częste błędy:

- przeładowanie treningu ćwiczeniami izolowanymi,
- łączenie zbyt wielu ciężkich ćwiczeń złożonych na jednym treningu,
- utrata intensywności spowodowana zbyt wieloma ćwiczeniami (tracimy siłę i koncentrację).

Rozwiązanie:

- właściwa struktura planu treningowego (oparcie go o podstawowe ćwiczenia,
z dodatkiem potrzebnych ćwiczeń lekkich i izolacyjnych - pamiętając o odpowiedniej
objętości na każdą grupę mięśni),
- jeśli nie chcemy rezygnować z niektórych ćwiczeń, możemy stosować ich rotację co
pewien czas,
- wyciśnięcie 100% z ćwiczeń, które wykonujemy.

Spis treści
Brak zaplanowanej progresji
Używanie tylko ćwiczeń, które nam „pasują"
Brak pracy nad tolerancją objętości
Ćwiczenia złożone, wykonywane zawsze do upadku mięśniowego
Zostawianie rezerwy w ćwiczeniach lżejszych i izolowanych
Zbyt długie treningi
Pomijanie rozciągania i rozgrzewki
Zła technika wykonywania ćwiczeń
Przeładowane programy treningowe
Zmienianie ćwiczeń i planów treningowych zbyt często
Brak regeneracji (deload)
Niedocenianie układu nerwowego w procesie hipertrofii
Nie dajesz z siebie wszystkiego!