Niedocenianie układu nerwowego w procesie hipertrofii

"Everyone wanna be a bodybuilder, but no one wanna lift those heavy-ass weights!" (Ronnie Coleman). Yeah buddy, coś w tym jest! Robimy duży btąd ograniczając wszystkie ćwiczenia do jednego zakresu powtórzeń - zwykle 8-12. Zgodzą się, że nie ma sensu robić uginania hantlem na modlitewniku na rekord, na jedno powtórzenie, ale na przykład ciężkie serie po 5 powtórzeń w wyciskaniu, czy mocne „trójki" w przysiadzie potrafią zdziałać wiele dobrego. Dlaczego? Pobudzamy w ten sposób największe włókna mięśniowe - te szybkokurczliwe, które mają duży potencjał do wzrostu. Przygotowujemy układ nerwowy do adaptacji i dźwigania coraz to większych ciężarów. Pewnie większość osób przyzna, że jeśli zwiększy się swój rekord w wyciskaniu na 3 powtórzenia o 20 kg, to istnieje duża szansa, że 10 powtórzeń zrobimy też ze sporo większym ciężarem niż kiedyś.

A jeśli nie będziemy ćwiczyć w niższych zakresach powtórzeń? 

- utrata możliwości pełnego progresu sitowego,
- stagnacja sity w zakresie 8-12 powt.,
- brak pełnego pobudzenia wszystkich włókien mięśniowych.

Rozwiązanie: 

- używanie różnych zakresów powtórzeń,
- niskich powtórzeń używamy głównie w złożonych ćwiczeniach, na wolnych ciężarach,
- trening stricte sitowy łączymy z ćwiczeniami uzupełniającymi (w wyższych zakresach powtórzeń),
- mimo nadrzędnego celu zwiększenia sity, zachowujemy jak najlepszą technikę wykonywania ćwiczeń,
- kontrolujemy ciężar, zamiast pozwalać ciężarowi kontrolować nas!

Spis treści
Brak zaplanowanej progresji
Używanie tylko ćwiczeń, które nam „pasują"
Brak pracy nad tolerancją objętości
Ćwiczenia złożone, wykonywane zawsze do upadku mięśniowego
Zostawianie rezerwy w ćwiczeniach lżejszych i izolowanych
Zbyt długie treningi
Pomijanie rozciągania i rozgrzewki
Zła technika wykonywania ćwiczeń
Przeładowane programy treningowe
Zmienianie ćwiczeń i planów treningowych zbyt często
Brak regeneracji (deload)
Niedocenianie układu nerwowego w procesie hipertrofii
Nie dajesz z siebie wszystkiego!