Megabol MassMaker 2400 g . Najlepszy gainer na rynku

Pisząc o problematyce optymalnego przyjmowania protein nie da się nie wspomnieć o nakładach finansowych. Proteiny są bez wątpienia najdroższą substancją odżywczą. Ten fakt wyjaśnia dlaczego biedniejsza część populacji konsumuje pożywienie oparte na węglowodanach i tłuszczach. Taki sposób odżywiania jest ryzykowny dla zdrowia i jeśli człowiek o podobnych nawykach żywieniowych decyduje się na intensywną aktywność sportową, musi liczyć się z poważnymi problemami. Megabol MassMaker. To są fakty, z którymi nie sposób dyskutować. Regularna aktywność fizyczna uważana jest przez specjalistów za środek niezbędny do utrzymania wysokiej jakości życia. Jasne jest, że musi być ona połączona z odpowiednią dietą. Produkty, przeznaczone dla diety sportowca, mogą nie tylko optymalizować proces budowy masy mięśniowej, ale - paradoksalnie - mogq się też przyczynić do obniżenia nakładów na zwykłe pożywienie.

Jeśli dobrze policzycie, zauważycie, że wiele gainerów i koncentratów proteinowych potrafi zapewnić organizmowi dostateczną ilość energii i protein w jednej porcji, a ich koszt nie przewyższa przy tym nakładów na codzienne pożywienie wysokiej jakości. I nie tylko to. Produkty te w razie potrzeby dostarczają optymalnych dawek energii i substancji odżywczych, zastępując tym samym konieczność powtarzanej kilkakrotnie w ciągu jednego dnia konsumpcji zwykłego, często bardzo monotonnego pożywienia. Megabol MassMaker Na tym jednak zalety stosowania produktów diety sportowej się nie kończą! Dzięki nim konsument ma pewność wyeliminowania (wszystkich lub w najgorszym wypadku tych niekorzystnych) tłuszczów, co jest niezwykle korzystne, biorąc pod uwagę fakt, iż w zwykłym pożywieniu uniknąć się ich najczęściej nie da. Następnym plusem jest wysoka jakość zawartych w nich protein i w większości przypadków również ich lepsza strawność oraz wykorzystywalność. Nie jest to chyba mało?

Nie wszystko złoto , co się świeci

 Dla tego, kto dobrze rozumie problematykę stosowania diety sportowej, jasne jest, że skład Megabol MassMaker  i jakość poszczególnych produktów znacznie się od siebie różni. Oczywiście taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku jakichkolwiek innych produktów z zupełnie innej dziedziny. Jakość zawsze jednak uzależniona jest od ceny. Niemniej jednak nie tylko skład determinuje cenę, innym czynnikiem jest image producenta. Z pewnością bliskie wyda wam się porównanie z samochodami. Jakość i rzetelność produktu wraz z jego ceną określana jest tzw. stosunkiem „wartość użytkowa/cena". Analiza problemu wykazuje najczęściej, iż auto renomowanego producenta, zaopatrzone w szereg - często zupełnie zbędnych - technicznych udogodnień, nie jest mniej wadliwe czy bardziej użyteczne niż samochód producenta, który nie należy do kategorii tych „modnych". Wygląda to tak, że ten, kto dba o swój image (lub zmuszają go to do tego okoliczności), kupi sobie drogi wóz, który jednak służyć mu będzie tak samo jak komuś innemu auto o wiele tańsze (czasem to ostatnie nie będzie nawet lepsze, jeśli chodzi o właściwości jezdne). Sprzedaż produktów renomowanych zagranicznych firm (wśród nich przeważają produkty „made in USA") z różnych powodów ma się na rynku środkowoeuropejskim bardzo dobrze. Megabol MassMaker Przy czym sukces ten nie ma nic wspólnego z jakością! Zagraniczni producenci wykorzystują bowiem przede wszystkim image „kraju pochodzenia" czyli w pewnym sensie również skłonność mieszkańców krajów Europy Środkowej do bezkrytycznego podziwu amerykańskich towarów a także do pewnego stopnia ich tendencję do snobizmu. Olbrzymia konkurencja na amerykańskim rynku zmusza tamtejszych producentów do eksportu. Megabol MassMaker Różne czynniki ekonomiczne ciągle jeszcze umożliwia im zwycięstwo z konkurencyjnymi produktami krajów, do których wspomniany asortyment jest eksportowany. Taka sytuacja jest możliwa dzięki wolnemu rynkowi. Tym mniej etycznym aspektem sprawy jest fakt, że szczegółowa analiza zagranicznej produkcji często udowadnia, iż to właśnie zagraniczny producent - mówiąc otwarcie - „oszukuje". Tego, co jest na etykiecie, często nie ma w środku. To, co jest na etykiecie, to w wielu przypadkach tylko „piękne stówa", obliczone na niedostatek informacji ze strony konsumenta oraz nie wystarczającą kontrolę zawartości oraz wartości odżywczych produktu ze strony organów legislacyjnych kraju eksportera.

Możliwe, że zainteresują was także kolejne fakty. Producenci (głównie w USA, choć nie tylko) zdali sobie sprawę, iż dla wielu konsumentów decydująca przy kupnie danego produktu okazuje się być nie tylko jego cena, ale także jego „właściwości smakowe". Megabol MassMaker Dla wielu z nich smak stanowi nawet gtówne kryterium wyboru. Stąd te cieszące się olbrzymią popularnością reklamowe degustacje! Oczywiście, każdy dobrze poinformowany konsument powinien zwracać uwagę przede wszystkim na właściwości użytkowe artykułu, a więc głównie na zawartość ważnych substancji odżywczych. Aromat, barwniki i sztuczne słodziki - to wszystko składa się na ulubiony trik producentów, którzy dobrze wiedzą, że ich produkt w innym przypadku nie będzie konkurencyjny, nie zainteresuje laików.

Z pewnością można by było dyskutować o tym, że produkcja zagraniczna ma do dyspozycji wysokiej jakości surowce, których cena jest dla konkretnego producenta korzystna, i w ten sposób pojawia się możliwość otrzymania produktu bardziej wartościowego. Megabol MassMaker To może być prawda, ale nie musi. Zależy to przede wszystkim od rzetelności producenta i ostatecznie w zasadniczy sposób wpłynie to na cenę artykułu. Przy czym wiadomo, że produkt tańszy cieszy się na rynku większą popularnością. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego - konsumenci w znacznej większości przypadków zmuszeni są zwracać uwagę przede wszystkim na cenę.

Z tego wszystkiego wynika jeden niezwykle istotny fakt - jeśli porównalibyśmy produkt zagraniczny i krajowy o tej samej cenie, jest prawie pewne, że ten pierwszy będzie mniej wartościowy! Ekonomiczne przyczyny takiego stanu rzeczy są jasne, dlatego nie ma potrzeby bardziej szczegółowo o nich pisać. Megabol MassMaker Jednak przeciętny konsument w ten sposób najczęściej nie myśli. Powyższe fakty wyjaśniają dlaczego w większości przypadków należy polegać głównie na produkcji krajowej. Tak, w większości przypadków. Nigdy nie jest tak, że od jakiejś reguły nie ma wyjątków.

Różnice cenowe produktów krajowych uzależnione są od ich składu

W zakresie asortymentu jednego producenta istnieją różnice cenowe, uzależnione przede wszystkim od przeznaczenia i składu konkretnego produktu. Każdy producent stara się zwrócić uwagę wszystkich grup konsumenckich, mających ochotę zainwestować w środki diety sportowej. Znów możliwe by było porównanie z samochodami... Podstawowym produktem dla sportowców wszystkich dyscyplin (w tym kulturystów - amatorów) są z pewnością „gainery". Z jednej strony mamy do czynienia z „tymi tańszymi", z drugiej z tymi, które dysponują dzięki swemu specyficznemu składowi wyjątkowymi właściwościami użytkowymi. Te ostatnie mają też rzecz jasna odpowiednio wyższą cenę. Do wysokiej jakości produktów kategorii „ekonomicznej" należy Gainer 737 firmy Megabol. Dysponuje 30% protein, co w obecnych czasach jest niezbędnym warunkiem. Ich źródłem jest gluten, proteiny określane jako WPC (koncentrat protein serwatki mlecznej, poddanych specyficznej, technologicznej obróbce) i serwatka. Jak wiadomo, proteiny pszeniczne są niekompletne, jeśli chodzi o spektrum zawartych tam aminokwasów. Dlatego wyższą wartość biologiczną producent osiąga dzięki dodatkowi wolnych aminokwasów - lizyny i leucyny.

Dobrze poinformowany konsument może się zastanowić nad zawartością glutenu i serwatki. W przypadku tego pierwszego (gluten) nie ma wątpliwości, że istnieją ludzie, których organizmy nie tolerują tej proteiny. Częstotliwość występowania alergii na gluten waha się od 3 do 6% populacji, co z punktu widzenia możliwego ryzyka nie stanowi wyraźnej przeszkody w uznaniu wartości opisywanego produktu. Ostatecznie, wszystkie zwykłe produkty zbożowe zawierają gluten - wystarczy wspomnieć o chlebie, każdym innym pieczywie oraz makaronach. Produkt ten jest możliwym „podstawowym" typem gainera dla szerokich rzesz konsumentów. Dużym błędem byłoby nie wspomnieć o produkcie z drugiego bieguna, o którym była mowa we wstępie. Chodzi o MASSMAKER

W tym miejscu należy podkreślić, że wśród obecnych w tej chwili na rynku produktów (gainerów) jest on bezkonkurencyjny, przy czym bardzo trudno byłoby znaleźć produkt zagraniczny o podobnej jakości. Skład Massmakera predysponuje do stosowania go przez profesjonalnych sportowców, ewentualnie można go polecić jako podstawowy produkt tej grupy artykułów w okresach, w których konsument podlega zwiększonym obciążeniom fizycznym i oczekuje tym samym lepszego efektu, wynikającego z suplementacji.