Brak regeneracji (deload)

To kolejny częsty problem. Organizm potrzebuje odpoczynku. I mięśnie, i układ nerwowy. Nie mówię, tu
o kilku tygodniach pełnej regeneracji raz w roku. Chodzi mi raczej o planowane zmniejszanie objętości
i/lub intensywności treningu co kilka tygodni. Po co to wszystko? Pozwala to utrzymać ciągłe stopniowe
postępy, organizm ma czas odpocząć i częściowo się zregenerować.

Unikamy w ten sposób:

- przetrenowania,
- zatrzymania postępów,
- monotonii i znużenia.

Rozwiązanie:

- co 4-5 tygodni zrób tydzień regeneracyjny (deload),
- podczas tego tygodnia zmniejsz objętość (o 40-50%) i/lub intensywność (20-30%),
- czasem, jeśli zachodzi potrzeba, możemy podczas tego tygodnia całkowicie zrezygnować z niektórych
ciężkich ćwiczeń podstawowych.

Spis treści
Brak zaplanowanej progresji
Używanie tylko ćwiczeń, które nam „pasują"
Brak pracy nad tolerancją objętości
Ćwiczenia złożone, wykonywane zawsze do upadku mięśniowego
Zostawianie rezerwy w ćwiczeniach lżejszych i izolowanych
Zbyt długie treningi
Pomijanie rozciągania i rozgrzewki
Zła technika wykonywania ćwiczeń
Przeładowane programy treningowe
Zmienianie ćwiczeń i planów treningowych zbyt często
Brak regeneracji (deload)
Niedocenianie układu nerwowego w procesie hipertrofii
Nie dajesz z siebie wszystkiego!