Brak pracy nad tolerancją objętości

Trenując u siebie na siłowni, czasem widzę wręcz patetyczną odporność na dłuższe i bardziej intensywne treningi. Wiele osób przyjdzie, pomacha trochę różnymi hantlami, czy na maszynach i idzie do domu (będąc rzeczywiście zmęczonym treningiem). Ważnym aspektem rozwoju mięśni, jest zwiększanie tolerancji na coraz większą objętość, czy intensywność treningów. Wiąże się z tym wiele korzyści, między innymi: silniejsze i częstsze bodźce treningowe, naturalna progresja poprzez zwiększanie objętości, czy wydłużanie czasu napięcia mięśnia.

Dlaczego to takie ważne? Zobaczmy - jakie są główne zagrożenia związane z kiepską tolerancją na wysiłek: 

- brak odpowiednio silnych bodźców do wzrostu,
- podatność na przetrenowanie,
- brak możliwości zachowania jednocześnie optymalnej objętości i intensywności.

Rozwiązanie: 

- poświęć pewien czas (szczególnie na początku przygód z siłownią) na planowane i stopniowe zwiększanie tej tolerancji poprzez podnoszenie objętości treningów,
- przeplataj okresy treningów czysto sitowych (bardzo wysoka intensywność, średnia objętość) z treningami objętościowymi (średnia intensywność, duża objętość).

Spis treści
Brak zaplanowanej progresji
Używanie tylko ćwiczeń, które nam „pasują"
Brak pracy nad tolerancją objętości
Ćwiczenia złożone, wykonywane zawsze do upadku mięśniowego
Zostawianie rezerwy w ćwiczeniach lżejszych i izolowanych
Zbyt długie treningi
Pomijanie rozciągania i rozgrzewki
Zła technika wykonywania ćwiczeń
Przeładowane programy treningowe
Zmienianie ćwiczeń i planów treningowych zbyt często
Brak regeneracji (deload)
Niedocenianie układu nerwowego w procesie hipertrofii
Nie dajesz z siebie wszystkiego!