Technika szybkich podniesień

Nasz trening z przyspieszeniem będzie odmienny od treningu sztangistów, towarzyszą mu bowiem inne cele. Ciężarowcy ograniczają się do jednego, najwyżej dwóch powtórzeń w serii, natomiast my będziemy podnosić ciężar 5 lub 6 razy. Najpierw jednak powinniśmy poświęcić 2 tygodnie na naukę, bo okazuje się, że w praktyce nie jest to wcale takie proste. Trzeba opanować wypchnięcie lub podciągnięcie ciężaru, powolne opuszczanie do pozycji wyjściowej i moment zatrzymania, podczas którego gromadzimy energię.

Dobrze będzie, jeżeli zaczniemy ćwiczyć z partnerem. I o ile niepotrzebna będzie pomoc w zakresie przezwyciężenia oporu, bo „szybkie" ciężary muszą być lżejsze i łatwiejsze, o tyle przyda się on w pomiarach czasu, w jakim uda nam się wykonać serię. Ten zmierzony czas stanie się dla nas granicą, od której zaczniemy poprawiać wyniki - poprawiać, podnosząc nie coraz większy ciężar, ale ten sam, z tym że coraz szybciej!

W treningu szybkościowym należy brać pod uwagę jedną ważną rzecz, a mianowicie formę psychiczną. Kulturysta musi być przygotowany na „eksplozyjną" formę ćwiczeń, dlatego też w niektórych wypadkach rozgrzewka może trwać dłużej niż zwykle. Trzeba poczuć, że za chwilę mam stać się maszyną produkującą szybkość. Brzmi to raczej abstrakcyjnie, ale na pewno wszyscy zrozumieją, o co chodzi, gdy p a rtn e r zacznie głośno liczyć czas w trakcie próby.

Spis treści 
1 Przyśpieszyć czy obciążyć. Co wybrać?
2 Skuteczność wybranej metody
3 Szybkość powtórzeń
4 Eksplozja ruchu
5 Technika szybkich podniesień
6 Czas na praktyczne zajęcia