Skuteczność wybranej metody

Problem powraca na „naukową wokandę", bo okazuje się, że dotychczas nie przeprowadzono wyczerpujących badań porównawczych, które by jasno określiły, jaki rodzaj treningu jest bardziej skuteczny. Z jednej strony potwierdziła się bowiem słuszność tych, którzy potrafili udowodnić, że wymuszone podniesienia dużych ciężarów idą w parze z aktywizacją kolejnych włókien mięśniowych, z drugiej jednak - powoływano się na ciężarowców, u których masa mięśniowa jest z reguły mniejsza niż u kulturystów, ale szybkość podnoszenia ciężarów staje się czynnikiem zwiększającym wartość tych mięśni. Co z tym problemem mają robić kulturyści, którym marzy się zarówno zdobycie dużej masy, jak i siły? Spróbujmy rozważyć sytuację!

Od momentu, gdy ludzie organizowali konkursy siłowe, zasadniczą metodą była zawsze progresja polegająca n a stopniowym zwiększaniu podnoszonego ciężaru. Mówiło się, że dodawanie cię ż a ru zwiększa siłę, bo tak właśnie reaguje organizm na zwiększający się opór.

Tymczasem jednak, zgodnie z re gułami fizyki, ugruntowała się definicja siły, która w żadnym wypadku nie wywołuje niczyich wątpliwości: SIŁA = MASA x PRZYSPIESZENIE.

Spis treści 
1 Przyśpieszyć czy obciążyć. Co wybrać?
2 Skuteczność wybranej metody
3 Szybkość powtórzeń
4 Eksplozja ruchu
5 Technika szybkich podniesień
6 Czas na praktyczne zajęcia